|
ROZDZIAŁ II
PYTANIE: CZY ABORCJA JEST ZABIJANIEM?
Kościół rzymskokatolicki nigdy nie podważał wartości i integralności życia ludzkiego zarówno w aspekcie legislacyjnym, jak i w swych funkcjach mentorskich. Przykazanie "Nie będziesz zabijał" zawsze stanowiło artykuł wiary chrześcijańskiej. Jednakże szacunek dla życia ludzkiego nie zawsze daje się tak łatwo przełożyć na stanowisko za albo przeciw aborcji. Przed 1869 rokiem większość teologów nauczała, że płód nie może się stać istotą ludzką obdarzoną duszą przed upływem co najmniej czterdziestu dni od momentu poczęcia, a w niektórych przypadkach nawet później. W związku z tym aborcja przed upływem tego czasu nie była uważana za czyn pozbawiający życia ludzką istotę.
Aborcja jako grzech seksualny
Kościół stanowczo przeciwstawia się aborcji nie tylko dlatego, że może być ona zabójstwem (co stanowi przedmiot nieustających sporów), lecz także i dlatego, iż ona jest świadectwem grzechu seksualnego. Kościół naucza, że każdy stosunek płciowy, który nie prowadzi do prokreacji, jest grzeszny. Encyklika Humanae vitae ogłoszona przez Pawła VI wzywa, aby "każdy akt małżeński zachował swoje wewnętrzne przeznaczenie do przekazywania życia". Świadomie dokonana aborcja dowodzi, że partnerzy seksualni nie połączyli się z zamiarem prokreacji. Z tej przyczyny aborcję zawsze należy uznawać za czyn naganny. Krótko mówiąc, stanowisko Kościoła w kwestii stosunków seksualnych jest głównym powodem potępienia aborcji, oczywiście obok argumentu, że życie ludzkie jest świętością od momentu poczęcia.
Nie jest naszym zamiarem studiowanie stanowiska Kościoła wobec stosunków seksualnych. Pragniemy raczej zająć się innym, ostatnio wysuwanym argumentem przeciwko aborcji: iż jest ona pozbawieniem życia ludzkiej istoty.
W obliczu kwestii aborcji katolicy zmuszeni są znaleźć odpowiedź na liczne pytania:
|